W przedsiębiorstwach napraw powypadkowych pojazdów drogowych wykonujących naprawy finansowane z ubezpieczeń na tzw. zasadach bezgotówkowych jest coraz więcej kłopotów z uzyskaniem należnej ceny za usługę. Problemy sprawia kosztorysowanie ceny naprawy wykonanej na zasadzie przywrócenia uszkodzonych elementów pojazdu do stanu sprzed uszkodzenia.

Tak wykonana naprawa jest finansowana z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy uszkodzenia pojazdu. Może być ona także finansowana z jego ubezpieczenia autocasco. Dzieje się tak w sytuacji, gdy poszkodowany posiadacz pojazdu powierza przedsiębiorstwu naprawczemu naprawę uszkodzeń i równocześnie upoważnia je do: ustalenia jego uszkodzeń, zadecydowania o sposobie wykonania naprawy, wskazania ceny i do przeprowadzenia u ubezpieczyciela procesu pokrycia ceny naprawy z konkretnego ubezpieczenia. 

Czym jest likwidacja szkody?

Proces obsługi naprawy w procedurach odszkodowawczych nazywany jest „likwidacją szkody”. Wskazany ubezpieczyciel, będący faktycznie przedsiębiorstwem ubezpieczeniowym, zostaje zobowiązany do zapłacenia ceny usługi naprawy uszkodzeń elementów pojazdu z zawartego ubezpieczenia. Prowadząc likwidację zgłoszonej szkody, stara się wszelkimi sposobami wpłynąć na obniżenie końcowej ceny usługi. Na podstawie obowiązujących przepisów ubezpieczeniowych przedsiębiorstwo ubezpieczeniowe jest zobowiązane jedynie do zapłaty za wykonaną naprawę uszkodzeń pojazdu odpowiedniej kwoty pieniężnej jako odszkodowania. Nie wynika z nich natomiast, że jest zobowiązany do fizycznego przywrócenia uszkodzonych elementów pojazdu do stanu sprzed uszkodzenia. Stąd bardzo często specjaliści ubezpieczyciela uznają, że cena przywrócenia pojazdu do stanu pierwotnego jest kosztem nadmiernym dla ich firmy i starają się wymóc wykonanie naprawy w jak najtańszy sposób. Natomiast na podstawie zlecenia naprawy lub umowy o naprawę zobowiązane do przywrócenia uszkodzonych elementów pojazdu do stanu sprzed uszkodzenia jest przedsiębiorstwo naprawcze.

Jak w rzeczywistości wygląda ustalanie cen naprawy?

Cena usługi naprawy powypadkowej pojazdu to jej wartość wyrażona w pieniądzu. W przypadku usługi finansowanej z ubezpieczenia jest ona także relacją wypadkową interesów przedsiębiorstwa naprawczego jako wykonawcy usługi oraz wchodzącego w kompetencje jej nabywcy ubezpieczyciela. Jasne jest, że wykonawca usługi, ustalając jej cenę, chce uzyskać możliwie jak najwyższą wartość, natomiast ubezpieczyciel jako jej finalny płatnik nie jest zainteresowany jej rezultatem, ale chce ją pokryć w możliwie najniższej wysokości. 

Stąd oczywisty konflikt interesów. Specjaliści ubezpieczyciela przy naprawie pojazdu finansowanej z ubezpieczenia w formie bezgotówkowej zrobią wszystko, aby jej cena była jak najniższa. Problemy z wyegzekwowaniem od ubezpieczyciela umówionej ze zlecającym ceny usługi naprawy pojazdu ma zawsze przedsiębiorstwo naprawcze. Zobowiązani do pokrycia ceny usługi naprawy pojazdu specjaliści ubezpieczyciela starają się pod marketingowym hasłem „weryfikacji kosztów naprawy” zakwestionować elementy wykonanej naprawy zawarte w dokumentach z jej rozliczenia, czyli w kosztorysie powykonawczym i w fakturze lub rachunku. Nie kwestionują przy tym samego faktu wykonania naprawy, ale zastosowany przez przedsiębiorstwo sposób jej wykonania i czasami jej zakres, gdyż zawsze uważają, że cena naprawy uszkodzeń elementów pojazdu na zasadzie przywrócenia ich do stanu sprzed uszkodzenia oznacza dla ich przedsiębiorstwa nadmierne koszty. Starają się także wmówić specjalistom, że możliwe było wykonanie naprawy w cenie niższej od wynikającej z przedłożonych dokumentów.

Fragment artykułu  pt.: „Kosztorysowanie napraw powypadkowych (cz. 1) – koszty naprawy jako wartość szkody” autorstwa Andrzeja Sadowski prezesa konsorcjum, dyrektora ośrodka badawczego oraz właściciela spółki Beatur S.A.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *